Zobacz także


Skorzystaj z naszych całkowicie darmowych materiałów szkoleniowych, czeka na Ciebie aż 12 modułów szkoleniowych, dzięki którym zwiększysz swój zasób wiedzy z zakresu prawa i samorzecznictwa.
Chcesz być jak nasi prawomocni bohaterowie?
Zasada „Nic o nas bez nas” ma znaczenie również przy tworzeniu dostępnych usług, przestrzeni i informacji. Trudno dobrze zaprojektować rozwiązanie, jeśli nie uwzględnia się doświadczeń osób, które będą z niego korzystać.
Przykładowo, podczas przygotowywania wydarzenia kulturalnego warto zapytać osoby z różnymi potrzebami, jakie bariery mogą napotkać. Dla jednej osoby najważniejszy będzie dostęp bez schodów, dla innej spokojne miejsce, możliwość zapoznania się z planem wydarzenia wcześniej albo informacje przedstawione w łatwej do zrozumienia formie.
Podobnie jest z komunikacją. Nie każda osoba porozumiewa się za pomocą mowy. Dla niektórych pomocne mogą być gesty, symbole, tablice komunikacyjne lub urządzenia elektroniczne. Jeśli chcemy, aby każdy mógł wyrazić swoje zdanie, musimy zapewnić mu odpowiednie warunki do komunikowania się.
Włączanie osób z niepełnosprawnościami w proces projektowania nie powinno być jednorazowym gestem ani formalnością. To sposób działania, który pozwala lepiej rozpoznawać bariery i tworzyć rozwiązania odpowiadające na rzeczywiste potrzeby.
Dostępność zaczyna się od słuchania
Wyobraźmy sobie, że instytucja przygotowuje nowe rozwiązania dla osób z niepełnosprawnościami. Organizuje spotkanie, opracowuje plan działania, tworzy materiały informacyjne albo projektuje dostępną przestrzeń. Wszystko odbywa się w dobrej wierze, a osoby odpowiedzialne za te działania chcą jak najlepiej odpowiedzieć na potrzeby odbiorców.
Jest jednak jeden problem: nikt nie zapytał samych zainteresowanych, czego potrzebują i co rzeczywiście ułatwi im codzienne funkcjonowanie. Właśnie w takich sytuacjach hasło „Nic o nas bez nas” nabiera szczególnego znaczenia. Dobre intencje nie zawsze wystarczą. Rozwiązania, które wydają się pomocne z perspektywy osób projektujących wsparcie, mogą nie odpowiadać na rzeczywiste potrzeby tych, dla których są przeznaczone.
Dlatego tak ważne jest, by osoby z niepełnosprawnościami uczestniczyły w podejmowaniu decyzji, a nie były jedynie odbiorcami gotowych rozwiązań.
Nie tylko o nas, ale razem z nami
Nie trzeba zaczynać od wielkich zmian. Wiele zależy od codziennych decyzji, sposobu prowadzenia rozmów i gotowości do uwzględniania różnych perspektyw.
W praktyce warto:
Pytać, zamiast zakładać. Potrzeby i preferencje najlepiej poznawać bezpośrednio od osób, których dotyczą.
Zapewniać dostęp do informacji. Każdy powinien móc zrozumieć, jakie decyzje są podejmowane i jakie ma możliwości wyboru.
Umożliwiać wyrażanie opinii na różne sposoby. Nie wszyscy komunikują się w ten sam sposób, dlatego warto uwzględniać różne potrzeby komunikacyjne.
Włączać osoby z niepełnosprawnościami na każdym etapie. Nie tylko podczas konsultowania gotowego projektu, ale już przy określaniu problemu i planowaniu rozwiązań.
Traktować uwagi poważnie. Samo zaproszenie do rozmowy nie wystarczy, jeśli zgłaszane problemy są później ignorowane.
Dawać przestrzeń na samodzielność. Pomoc powinna wzmacniać możliwość decydowania, a nie zastępować decyzje danej osoby.
Ważne jest również, by pamiętać o różnosprawności. Osoby z niepełnosprawnościami nie tworzą jednolitej grupy, w której wszyscy mają takie same doświadczenia i oczekiwania. Jedna opinia nie musi reprezentować całej społeczności. Dlatego potrzebne są różne głosy, otwartość na odmienne perspektywy i gotowość do dalszej rozmowy.
Zmiana zaczyna się od wspólnego działania
„Nic o nas bez nas” to coś więcej niż hasło. To przypomnienie, że osoby z niepełnosprawnościami są pełnoprawnymi uczestnikami życia społecznego i powinny mieć realny wpływ na jego kształt. Nie tylko wtedy, gdy rozmawiamy o niepełnosprawności, lecz także przy podejmowaniu decyzji dotyczących pracy, edukacji, kultury, usług publicznych i codziennego funkcjonowania.
Budowanie bardziej dostępnego społeczeństwa wymaga wiedzy, odpowiednich rozwiązań i zmian w otoczeniu. Wymaga również gotowości do słuchania tych, którzy na co dzień spotykają się z barierami.
Bo prawdziwa zmiana nie polega na decydowaniu za innych, nawet w dobrej wierze. Polega na tworzeniu warunków, w których każdy może zabrać głos, dokonywać wyborów i współdecydować o sprawach, które go dotyczą.
Nie wystarczy mówić o osobach z niepełnosprawnościami. Trzeba rozmawiać z nimi, słuchać ich i uwzględniać ich perspektywę. Właśnie od tego zaczyna się praktyczne znaczenie zasady „Nic o nas bez nas”.
Jak wprowadzać tę zasadę w życie?
Każdy człowiek ma własne potrzeby, doświadczenia, plany i preferencje. Niepełnosprawność tego nie zmienia. Nie oznacza również, że ktoś inny automatycznie wie lepiej, co będzie dla danej osoby dobre.
W praktyce poszanowanie podmiotowości oznacza między innymi możliwość decydowania o własnym życiu, wyrażania zgody lub sprzeciwu, zadawania pytań i zgłaszania uwag. To również prawo do popełniania błędów, zmiany zdania i szukania własnej drogi.
Wsparcie powinno pomagać człowiekowi podejmować decyzje, a nie odbierać mu tę możliwość. Czasami oznacza to zapewnienie dodatkowego czasu na rozmowę, przekazanie informacji w przystępnej formie albo umożliwienie skorzystania z alternatywnych sposobów komunikacji. Najważniejsze jest jednak to, by nie zakładać z góry, że wiemy, czego druga osoba chce. Warto po prostu ją zapytać.
Samorzecznictwo, czyli mówienie we własnym imieniu
Z ideą „Nic o nas bez nas” ściśle wiąże się samorzecznictwo. To działanie polegające na reprezentowaniu własnych interesów, wyrażaniu swoich potrzeb i opinii oraz zabieraniu głosu w sprawach, które mają znaczenie dla własnego życia i całej społeczności.
Samorzecznictwo może przybierać różne formy. Może oznaczać rozmowę z pracodawcą o potrzebnych dostosowaniach, zgłoszenie problemu z dostępnością budynku, udział w konsultacjach społecznych czy współtworzenie rozwiązań dla instytucji publicznych.
Nie zawsze musi wiązać się z wystąpieniem przed dużą grupą ludzi. Czasem zaczyna się od powiedzenia: „Potrzebuję innego rozwiązania”, „Nie zgadzam się z tą decyzją” albo „Chcę samodzielnie wybrać”. Samorzecznictwo nie polega na tym, że każda osoba musi być ekspertem od przepisów czy występować publicznie. Chodzi o możliwość zabierania głosu i traktowania go poważnie.
Prawo do własnego zdania i wyboru
Nic o nas bez nas
Osoby z niepełnosprawnościami powinny mieć wpływ na decyzje, które ich dotyczą.
To proste założenie kryje się za hasłem „Nic o nas bez nas”, które od lat towarzyszy działaniom na rzecz praw człowieka, równego traktowania i dostępności. Nie chodzi wyłącznie o możliwość wyrażenia opinii. Chodzi o to, by głos osób niepełnosprawnych był rzeczywiście słyszany, uwzględniany i miał znaczenie.
Edukujemy i wspieramy działania społeczne.
fundacja@roznosprawni.pl+48 883 913 121
Menu
O nas
Social media
Fundacja Różnosprawni 2023